Golden Rose Velvet matte 14,20 i 23


Dziś słów kilka na temat serii, z którą poznałam się stosunkowo nie dawno. Jakoś nie poniosła mnie fala szaleństwa po pojawieniu się na stoiskach Golden Rose nowej matowej linii. Poznałyśmy się dopiero kilka tygodni temu. Sama nie wiem czy jest sens pokazywania kolejnych swachy. Jednak dostaje o nie sporo pytań i myślę, że warto podkreślić ich zalety.

W swojej kolekcji mam trzy kolory: 14 - brudny róż, 20 - głęboką czerwień i 23 - bordo. Wbrew swoim upodobaniom kolorystycznym, najczęściej używam tej najjaśniejszej. Nie muszę martwić się, że wyjechałam milimetr za daleko i wyglądam jakby ktoś rozkwasił mi wargę z prawego sierpowego. Przy tych ciemniejszych trzeba nieco bardziej uważać. Pomadka przyjemnie się rozprowadza i równie przyjemnie nosi. Oczywiście, odrobinę wysusza, ale nie do stopnia skorupy na ustach. Nie ma dramatu, jest za to bardzo długotrwały kolor, który można spokojnie nosić z rozpuszczonymi włosami bez obawy że nagle szminka przemieści się z ust na policzek :)


Na moich ustach widać specyfikę tych pomadek, formuła jest matowa, ale nie do końca. Myślę, że tutaj mniej lub bardziej (w zależności od pomadki) odzywa się część "Velvet". Najlepiej widać to w przypadku numerka 23. Można powiedzieć, że nawet lekko się błyszczy. Mimo to trwałość i uczucie matu na ustach pozostaje niezmienne.


Jeśli nie macie jeszcze pomadki z tej serii, serdecznie polecam wam kolor nr 14. Nie za jasny, nie za ciemny, a jednak inny. Coś w nim jest :)

Have a lovely weekend!


19 komentarzy:

  1. 20 i 23 moje kolory!
    Piękne pomadki =)

    OdpowiedzUsuń
  2. 14 to moja ulubiona szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie musimy się wybrać do Golden Rose po więcej szminek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam ochotę na to bordo właśnie :)
    Pięknie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwarantuję, że na żywo wygląda jeszcze lepiej :) Przyciąga uwagę :D

      Usuń
  5. Ostatnia najpiękniejsza! Ja również mam trzy sztuki w swoim posiadaniu, ale to bardziej letnie kolorki :) Jak tylko będę w PL muszę zaopatrzyć się w więcej, bo szminki powalają swoją jakością i trwałością :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Zerknij też na linie Vision - Trwałość jest świetna

      Usuń
  6. Kolory piękne, szkoda tylko, że ja zawsze takich unikam, ponieważ źle się w takowych czuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥
    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne kolory, mocne i jesienne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak te pomadki mnie kuszą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne, zwłaszcza 23 wygląda na Twoich ustach obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym kupiła jakiś odważniejszych kolor 20 lub 23, ale raz się zraziłam, bo wybrałam zbyt chlodną czerwień i zaczęłam kupować bezpieczniejsze kolory. Czy uważasz, że te odcienie będą pasować do wszystkich typów urody?

    OdpowiedzUsuń